Reklama
Reklama
Reklama
Zimny wiatr, który niegdyś zapierał Anivii dech w piersiach, uniósł w przestworza Brzytwodzioba Zmierzchu. Ze swego gniazda na szczycie góry, pośród ruin cywilizacji, spogląda ona z nienawiścią na dzieła ludzkości, gardząc tym, jak śmiertelnicy roztrwonili dary natury. Władając pierwotną mocą burzy, Anivia obraca w proch tych, w których sercach gości chciwość.