Reklama
Reklama
Reklama
Gdy twoja rodzina rządzi sceną muzyki latynoskiej, odcięcie się od jej sukcesu wymaga odwagi. To właśnie zrobiła Qiyana po wydaniu przez True Damage pierwszego singla, udowadniając niedowiarkom, że nie jest żadnym „nepo-baby”. Tym razem obierze własny kurs. Nie chce opierać się na dziedzictwie swojej rodziny, dzięki któremu jej nazwisko zyskało sławę. Tak właśnie robią królowe, aby utrzymać się na szczycie.